PIZZATOPIA

PIZZATOPIA to nowe miejsce w Krakowie, które serwuje pizzę. Ale tu pizza jest trochę inna – prostokątna! 🙂 Lokal otwarto pod koniec lipca, w ścisłym centrum, przy ul. Szewskiej 22. Jego główną ideą jest tworzenie miejsca gdzie zjemy szybko, smacznie i w miłej atmosferze. Brzmi to bardzo obiecująco. Podczas mojej wizyty w tym miejscu, przekonałam się czy tak właśnie jest 🙂

Ale zacznijmy od początku. Wnętrze lokalu jest utrzymane w bardzo modnych ostatnio kolorach – biel z domieszką drewna i ciemnymi sufitami. Szczerze mówiąc, w takim wnętrzu czuje się dobrze i jest dla mnie jak najbardziej na plus. Każdy stolik jest oznaczony logo lokalu, co dodaje mu uroku i oryginalności. Widać, że wnętrze zostało przemyślane od początku i nie jest wynikiem przypadkowych decyzji. W środku znajduje się sporo stolików, a do dyspozycji gości jest również klimatyczny ogródek – wspólny z sąsiadującym Cupcake Corner Bakery (w ogródku jest podział stolików dla gości obu lokali).

A teraz najważniejsze – jedzenie. Do PIZZATOPII poszliśmy w jednym celu – aby zjeść dobrą, ale nieco inną niż zawsze pizzę. Już sam kształt pizzy wskazuje na to, że jest ona niestandardowa. Prostokątna, z grubszymi brzegami i podana na gustownej, drewnianej desce. Ogromną zachętą dla mnie było to, że pizzę możemy sami sobie skomponować – począwszy od rodzaju ciasta, aż po sos, rodzaj sera i pozostałe jej składniki. Wybór jest moim zdaniem ogromny, a do tego, niezależnie od ilości wybranych składników, cena jest taka sama – 24 zł. Można również skorzystać z gotowych propozycji (jest ich 5), ale my nie mogliśmy sobie odmówić wymyślenia własnej 🙂

Ciasto robione jest w mieszanki włoskich mąk, z niewielką ilością drożdży. Po wyrobieniu, leżakuje przez 48 godzin w specjalnych warunkach, co sprawia, że jest lekkostrawne. Do wyboru mamy ciasto klasyczne lub pełnoziarniste (kolejny plus!).  Po wyborze ciasta możemy przejść do wyboru sosu, sera (jest nawet wegański :)) oraz dodatków (mięsnych i warzywnych), a także wykończenia – czyli sosu, jakim pizza zostanie delikatnie polana.

SKŁADNIKI DO SAMODZIELNEGO SKOMPONOWANIA PIZZY/źródło: www.pizzatopia.com

Założeniem lokalu jest to, abyśmy naszą pizzę dostali możliwie jak najszybciej – sam proces pieczenia trwa niecałe 3 minuty. Brzmi to trochę nierealnie, zwłaszcza, kiedy w lokalu jest wielu gości. Przygotowanie pizzy nie trwa długo, ale jeśli musimy doliczyć czekanie na swoją kolej, to ten czas się znacznie wydłuża.

Warto wspomnieć, że obowiązuje tu samoobsługa to znaczy, że nie doczekamy się kelnera po zajęciu stolika. Zaraz przy wejściu do lokalu znajduje się stanowisko, przy którym krok po kroku przygotowywana jest pizza. Klient jest obecny przy całym procesie przygotowywania i wskazuje kolejno, co ma znaleźć się w jego pizzy (w kolejności: ciasto, ser, dodatki: mięsne i warzywne). Następnie nasza pizza ląduje na specjalnej taśmie, wjeżdża na niej do pieca i wyjeżdża już upieczona. Na końcu dobieramy wykończenie – możemy poprosić o posypanie rukolą lub szpinakiem oraz polanie sosem lub oliwą. Takie rozwiązanie pozwala klientowi na obserwowanie całego procesu przygotowywania pizzy, co jest bardzo interesujące. Muszę przyznać, że osoby, które przygotowywały pizzę dla klientów były bardzo dokładne i cierpliwe. Jedynym minusem, który zauważyłam na tym etapie jest to, że zaraz przy wejściu tworzy się kolejka, która utrudnia wejście do lokalu innym klientom.

Moja kompozycja składała się z ciasta pełnoziarnistego, sosu pelati, sera mozarella oraz warzyw (burak, cukinia, bakłażan). Całość polana została oliwą czosnkową i posypana rukolą. Taka pizza może być wystarczająca dla dwóch osób, jest bardzo sycąca i z pewnością zaspokoi średni głód:) Jeśli jednak jesteście bardzo głodni, polecam zamówienie dla każdego po jednej 🙂 Pizza była na prawdę obłędna, smaczna, chrupiąca. Sos pelati, który uwielbiam zachwycił mnie po raz kolejny, a dodatki w odpowiednich ilościach nie zdominowały pizzy, a nadały jej ciekawego smaku, podobnie jak oliwa, którą pizza została polana.

 

Oprócz pizzy, możemy również spróbować tutaj sałatek. W menu występują 4 propozycje i muszę przyznać, że są bardzo interesujące. Ich podstawą są kasze lub mix sałat i zawierają dużo wartościowych produktów (m.in. awokado, kiełki, pestki słonecznika, burak czy żurawina). Bardzo lubię takie połączenia i kiedyś na pewno skuszę się tu na sałatkę. Jeśli ktoś ma jeszcze miejsce, albo ochotę na coś słodkiego – na deser może również zamówić cupcaka z sąsiedniego Cupcake Corner Bakery, z którą współpracuje PIZZATOPIA. My skorzystaliśmy z napojów, jakie serwują w Cupcake (lemoniada), gdyż PIZZATOPIA oferuje w tym momencie jedynie napoje gazowane i piwo.

Jako miłośniczka pizzy, jej testowanie jest dla mnie niesamowitą przyjemnością, ale muszę też przyznać, że ostatnio nie jest to łatwe. W ostatnim czasie w naszym mieście powstało naprawdę wiele miejsc, gdzie pizza jest taka, jak powinna – pyszna, chrupiąca i z niewielką ilością składników naprawdę dobrej jakości. To wszystko sprawia, że ciężko mi takie miejsca krytykować, skoro naprawdę na to nie zasługują. I w tym przypadku jest podobnie – smak pizzy jest wyśmienity i czuć to, co nie pozostawia dla mnie już żadnych wątpliwości – przygotowywana jest z miłością. Dokładnie, starannie i z sercem. Sam fakt, że ciasto czeka aż 2 dni na upieczenie pokazuje, że w tym miejscu nie jest ważna ilość, a jakość podawanego nam jedzenia. Pizza nie jest ciężka, dobrze doprawiona i… inna. W PIZZATOPIA zjemy pizzę, jakiej w Krakowie jeszcze nie było, a dodatkowo możemy sami zdecydować jak ta pizza ma smakować. A więc idźcie, komponujcie i próbujcie ! 🙂

    

Komentarze:
  1. Bardzo dziękujemy za wizytę i recenzję!Zapraszamy do nas ponownie 🙂 <3

    1. Na pewno Was jeszcze odwiedzę ! 🙂

  2. Też złego słowa o nich nie powiem 😛 Uwielbiam kreatywność! Pozdrowionka 😉

    1. pozdrowienia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *